Przypadkowe spotkanie
Czy można się zakochać poprzez internet? Z pewnością tak. Ja jestem tego najlepszym dowodem. Moją żonę poznałem w internecie. Jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od paru lat. Ale nie wiem czy w każdym miejscu w sieci jest to możliwe. Weźmy taki portal randkowy. Miejsce zdawałoby się dobre, ale czy do końca? Nie jestem do końca tego pewien. Takie miejsca są pełne ofert, ale czy z tego może być związek? Związek to porozumienie. A początkiem związku nie jest anons, ale impuls. Przynajmniej tak było w mojej sytuacji. Spotkaliśmy się w sieci dzięki zbiegom okoliczności. Ona miała wolny dzień i włączyła komputer. Ja szukałem pracy. Pojechałem na rozmowę kwalifikacyjną i tej pracy nie dostałem. Dodatkowo spóźniłem się na pociąg do domu. A że był mróz, wszedłem na chwile do kawiarenki internetowej. Włączyłem chat i zapomniałem o nim. Zająłem się czytaniem czegoś na innej stronie. Ona mnie znalazła. Zaczęliśmy rozmawiać. Potem spotkanie a potem ślub. Pamiętam początki naszego związku. Życzenia świąteczne w pierwsze spędzane razem święta. Wspólny wyjazd nad morze. Wyjazdy do Warszawy. Było tyle chwil wartych wspomnienia, że trudno o wszystkich pamiętać. Były też chwile trudne. Jak to w życiu. Ale to nas zbudowało. Jesteśmy razem, żyjemy razem. Łączy nas wiele. Nawet takie drobiazgi jak kolejne numery telefonów, czy podobne opisy gg. Jesteśmy razem szczęśliwi. Nasz związek jest doskonałym przykładem na to, że miłość przychodzi czasem nieoczekiwanie. Nie wierzę w tajemnicze siły, ale coś musiało spowodować, że się znaleźliśmy. Gdybym dostał pracę, gdybym nie spóźnił się na pociąg nie poznałbym swojej żony. Dziwne prawda? A najśmieszniejsze jest to, że cale życie się mijaliśmy. Mijaliśmy się w miejscowości, w której mieszkam. Mijaliśmy się w mieście, do którego przyjeżdżaliśmy. Nigdy jednak nie spotkaliśmy się twarzą w twarz. Dla mnie to kolejna ciekawostka. Może spotkanie parę lat wcześniej nie wypadłoby dobrze? Trudno powiedzieć, dlaczego stało się tak a nie inaczej. W każdym razie jestem bardzo zadowolony, że tak było. Dzięki temu mam miłość swojego życia. Jestem szczęśliwy.