Miś a wydatek.

Jedna mała dziewczynka bardzo chciała otrzymać w darze ślicznego, burego misia. Nie wiedziała, czy mama przyzwoli się na owy drogi wydatek.  Poprosiła zatem babcie żeby dopomogła jej przekonać rodzica, do owego zakupu. Gdy staruszka zobaczyła, iż dziewczynce tak bardzo zależy żeby dostać tego pluszowego pluszaka postanowiła, iż sama zafunduje jej przyjemność fundując wymarzoną zabawkę. Poszła się zatem do marketu dla dzieci i szukała wymarzonego produktu. Pani ekspedientka przyszła do niej aby zapytać czy może jej w czymś pomóc. Babcia po minucie spytała czy posiadają w sklepie może wielkiego brązowego pluszaka. Sprzedawczyni stwierdziła z wielkim smutkiem, że martwi się iż nie będzie mogła poradzić ponieważ przed chwilą pewna młoda pani zakupiła ostatniego dużego misia. Babcia bardzo się zmartwiła. Poprosiła by ekspedientka ponownie poszła sprawdzić czy na sto procent nie ma już przedmiotu, jakiego ona poszukuje. sprzedawczyni szybko skierowała się w kierunku zaplecze. Nie miała pozytywnych wiadomości. Przeszukała wszystkie tereny w jakich mógł jeszcze być miś ale nic nie znalazła. Babcia ogromnie przygnębiona wybiegła ze sklepu. Nie miała pomysłu gdzie jeszcze mogłaby udać się by kupić takiego misia. Powróciła więc bardzo zasmucona do domu i leniwie dotknęła drzwi. Kiedy wstąpiła do mieszkania nie dowierzała swoim oczom. Wnuczka bawiła się już swoim ogromnym wyśnionym pluszakiem koloru burego. Bardzo się tym uradowała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *