Jeżeli już to jedynie kompetentne gabinety kosmetyczne

Nazywam się Andrzej i mam niezwykle dziwne upodobania. Oczywiście sam do tego nie dotarłem. Mówili mi to koledzy zacząwszy chyba już od podstawówki. W czasie dojrzewania, gdy poniektóre części ciała nawiązała pokrywać powłoka gęsto rosnących włosów, zamyśliłem je golić. Można ogłosić, że po części jest to normalne. Bo przeciętnie 90% mężczyzn goli swoją buzia niemalże codziennie, ale nie goliłem twarzy tylko nogi. Wydawało mi się że jest to normalne, ale tylko wydawało. przychodząc do gimnazjum spotkałem się mocną oceną moich urodziwych nóg.

Wszystko byłoby ok bo zdarzy się nie mieć w tym wieku włosów na nogach, ale niefartownie wymsknęło mi się że 2 razy w tygodniu jeżdżę na gillecie. W ciągu roku rozpocząłem również manewry fitness. To także nie podobało się moim kompanom. Pewnego razu nawet z wyzywali mnie od niepospolitych. Chociaż nie dotykało mnie zdanie innych na mój temat, to jednak jakoś ruszyło mnie to. Z jakiej przyczyny komuś zagradza, że lubię uprawiać aerobik i golić łydki. Przecież nie robię nic złego. Po otrzymaniu upragnionego stypendium, poszedłem na pierwsze tak udane zakupy. Drogi sklep ale jakie kreację doskonale pasujące do mojej osoby. Za pierwszym razem kupiłem sobie lateksowe, cudne i mega obcisłe spodnie w stylu kosmonauty. Rozpierała mnie ambicja, że to właśnie ja je mam.

Idąc drogą zwracałem na siebie wzmiankę każdego nawet takich łysych mięśniaków w dresach, co mnie bardzo cieszyło. Zapisałem się na kurację do gabinet kosmetyczny Nowy Sącz. Kosmetyczka: Ula orzekła, że powinienem porzucić życie szarego akademika i robić za modela. I w owym czasie zapalił się we mnie błyskotliwy entuzjazm. Na samą myśl robiło mi się rozkosznie. Ale szybko urok prysł! Wybierając się na casting, pod żadnym pozorem nie docierałem. Za pierwszym razem spotkałem przyjaciela żula, jaki wziął mnie na jednego i tak skończyło się na izbie wytrzeźwień. I tak za każdym razem aż stałem się alkoholikiem. Sprzedałem swoje schludne ciuszki i podjąłem istnienie penera na dobre.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *